Czy ktoś tu wogóle chce budować osadę ?!?

Witam, piszę jak w temacie. Ciekawi mnie ile osób tak na prawdę jest zdecydowanych na taki krok, aby rozpocząć taką budowę.

Szczerze, słabo że pytasz… już powstało mnóstwo osad…

Jakich osad i gdzie w Polsce ?

1 polubienie

Słabo, może słabo jest jednak jak jest…, ja również chciałbym wiedzieć gdzie te osady-konkretnie by nawiązać kontakt i czerpać z doswiadczenia, czy jakąś kooperatywe w nawiązać… …itd.

Osobiście znam tylko osadę Gaj, a rozmawiałem już z jedną osobą która chce rozpocząć zakładanie osady. Ma już trzy rodziny ogólnie. Tylko ten sam motyw niewolniczy, trzeba zakupić tzw. Ziemię jak zakładam na personę, bo jak inaczej stary rolnik wypełni umowę z tymi tzw. Wolnymi ludźmi, ma wzór umowy gdzie wymaga się peselu choćby. Ciągle ten motyw się przebija. Ludzie nie mają w gotówce w większości 50 tyś. I nie ruszają się aby zakładać osady, mimo iż chcą. Bo w głowie jest blokada, muszę mieć na papierku ziemię.

1 polubienie

No właśnie i nie mają pojęcia,że to do niczego ich doprowadzi właśnie. Strach rządzi wszystkim. Ok. Zatem jeśli jest ktoś kogo to nie bloluje proszę o kontakt. Ja ( my ) rozpoczynamy właśnie swój plan osady realizować, ale jest nas zaledwie 5 par rąk. Na tę chwilę. A to już czas. Później już niema. Pozdrawiam.

Ludzie sami się ograniczają przez system przekonań. Dobrze opisała to Anastazja w dziale obrazowości. 1 człowiek nie zdominuje 10.000 ludzi inaczej jak wpajając im przekonania i posłuży się jeszcze ich rękami aby ich zdominować. Nie wiem ile osób będzie jeszcze myślało w ten sposób, jak niewolnik. Spodziewałem się iż tu znajdzie się garstka ludzi choćby. A tu wciąż to samo, mówią że są wolni A zachowują się dalej jak niewolnicy. A tu wszystko zaczyna się od myśli. Niewolnik nie zbuduje wolnego świata.

Witam Was, tu macie fajny kanał gościa na Yt, który buduje z rozmachem kilka osad. Trzeba obejrzeć parę filmików, gość ma bardzo ciekawe koncepcie. Pozdrawiam wolnych Słowian… https://www.youtube.com/channel/UCZbUc7fQWoOyM1HeDirUpMg

Niestety ten facet ma dziwną filozofię, wolę omijać kolejne struktury niewolnicze. Znajomi już z nim się kontaktowali i podziękowali.

1 polubienie

Robert, podaj jakiś email albo coś, to się tam odezwę…

Witaj; [email protected],
Tel.: 579 738 994

Gość niepewny, przyjmuje wybranych a swoją osade zarejestrował w systemie. Pachnie nie bardzo""

Ok, wysłałem emaila - Pozdro

Niektórzy muszą przekonać się na własnej skórze. Facet już teraz chce 120 tyś za domek 35 metrowy na jego posesji i jego warunkach. Jak sam powiedział ma wizję kilku osad które będą podlegały pod jego osadę, osada jego miała pełnić rolę niby stolicy. Sam określił się królem osady, a gdzie król jest kasta, czyli wasale. Jak dla mnie ludzie którzy w to wchodzą tworzą matrix w matrixie i ładują się sami w dyktaturę. No ale karzdy kroczy swoją drogą. Motyw ten gdzie ktoś bogady kupujący ziemię i niby rozdający ją ludziom był już w Polsce. Projekt się rozpadł, ponieważ ów milioner chciał stać się Panem w tej społeczności, jest o tym mowa w jednym z wywiadów. Ja to podsumuję tak, jeśli ktoś myśli jak niewolnik, zachowuje się jak niewolnik, to jest niewolnikiem.

2 polubienia

Ja osobiście pomysł słabo widzę, bo żeby cokolwiek budować trzeba mieć albo tanią ziemię po rodzinie, albo mnóstwo kasy. A nawet jak się ma mnóstwo kasy to żeby w skoordynowany sposób postawić kilka domów z uzbrojeniem i infrastrukturą to albo trzeba mieć mocne budowlano/prawne plecy (i wiele lat czasu), albo mieć jeszcze więcej kasy i kółko się zamyka. Nawet 35 metrowe domki wymagają chyba przyklejenia do czegoś istniejącego i bardziej się to nadaje do przyjmowania letników niż na całoroczne lokum dla rodziny (bo dla singla to prędzej).
Nie chcę wam psuć planów ale mam wrażenie że się rzuciliście z motyką na słońce

Dlaczego? Dlaczego mamy płacić komuś za ziemie, skoro nikt jej nie używa, to należy ona do tego kto pierwszy sobie na niej coś zbudował? I Ty mówisz o myśleniu jak niewolnik? Sam tak myślisz :slight_smile:

1 polubienie

Odpowiedz mi czyja jest ziemia, że musisz na nią pracować latami. Że gotów jesteś pełzać aby ktoś ci dał zgodę na co kolwiek.

Kuba37 zacznij mówić merytorycznie i nie poniżaj się rzucaniem haseł, czego nie rozumiesz ? Zarzucasz mi myślenie jak niewolnik, więc to objaśnij. Nasi przodkowie żyjąc według prawa naturalnego jak rozumiem byli niewolnikami według ciebie ? Odpowiedz mi czyimi, komu służyli skoro osiedlali się tam gdzie czuli się dobrze, nikomu nie płacąc swoją pracą za to, gdy coś budowali to budowali to co uznali za potrzebne dla siebie nie pełzając prosząc o zgodę aby móc sobie coś zbudować. Gdzie ty mentalnie tkwisz skoro dla ciebie to niewolnictwo. A wolność to oddanie 10 lat życia za papierek z wytyczonym rysunkiem, gdzie twa wolność gdy jeśli po 10 latach pan nada ci papierek, ale nie pozwoli nic tam zbudować. Chyba iż odpracujesz kolejny rok, to może pozwoli ci na budowę na tej niby twojej ziemi to co jest według jego woli. Ale spróbuj nie oddać tylko tej twojej daniny rocznej za tą niby twoją ziemię, a przyjdą odbierać ci twoje dobra. Niewolnictwo siedzi w głowie, niewolnik nie stworzy wolnego świata do póki myśli jak niewolnik. Niewolnikowi przyjdą odebrać jego owoce pracy inni niewolnicy tacy sami jak ten niewolnik.

1 polubienie

Przeczytaj jeszcze raz, ze zrozumieniem mój poprzedni post :slight_smile: Pozdrawiam

Dziękuję za odpowiedź ale niestety niczego ona nie tłumaczy i jest pełna pustych haseł.
Chodziło mi np. o informację jak wybrać miejsce na osadę, albo co jest potrzebne żeby zacząć.
Tylko proszę o konkrety

Przeczytałem i ponawiam pytanie, przedstaw swoją myśl bardziej dosadnie. Chyba iż nie rozumiesz co sam napisałeś. Twój post po przez znak pytający mówi jasno za ziemię trzeba płacić, nie aprobujesz iż ktoś może wybrać sobie miejsce nie zagospodarowane i stworzyć tam przestrzeń dla swojej egzystencji. Człowiek ma naturalne prawo do czegoś takiego. Ziemia dziś jest miejscem z którego ludzkość po przez brak swojej świadomości stworzyła z niej więzienie.

Przeglądając tę stronę akceptujesz regulamin naszej społeczności.

Jest to prywatna i zastrzeżona przestrzeń dla Suwerenów

Zastrzegamy sobie wszelkie prawa i odrzucamy wszelkie jurysdykcje poza prawem naturalnym. Jeśli reprezentujesz korporację, rząd, prywatną agencję lub inną korporację, lub jeśli Twoją intencją jest zbieranie prywatnych danych i naruszanie prywatności, nie masz pozwolenia na odczyt, zapis lub kopiowanie zawartości tej wiadomości. Wycofaj się natychmiast!

Jednakże, jeżeli popełnisz to naruszenie bez uzyskania indywidualnej, ręcznie napisanej zgody, automatycznie akceptujesz stałą opłatę karną w wysokości €10.000 (dziesięć tysięcy) euro za każdy 1 bit informacji oraz za każde pojedyncze naruszenie, plus wszelkie koszty obsługi i egzekucji należności.

Nie ma miejsca na negocjacje.
Dziękujemy za współpracę!