Unieważnij Kredyt i Odbierz swoje Pieniądze.

x

x

Wszystko zależy jaki humor będzie miała osoba do której się zgłosisz ze sprawą. Musiałbyś udowodnić że to o czym mówisz miało miejsce. Jest szansa, a w sądzie bez dowodów w Twojej sprawie nie miałbym co iść.

W końcu podpisałeś tzw cyrograf więc jeśli “uda Ci się” uniknąć opłat to i tak nadal masz karmę do spłacenia.



Co do prawa bankowego jak wejdziesz na stronę porozmawiajmy.tv tam znajdziesz gościa który udzielił kilku wywiadów jak wyjść z zadłużenia itp tematy. Facet bodajże był kimś wyższym w credit agricole i teraz pomaga innym wyjść z zaległosci wobec banku itp.

x

x

x

Daj znać jak idzie Twoja praktyka, czego się dowiedziałeś i na jakim etapie jesteś.



@kulsson

Kogo masz na mysli z Porozmawiajmy.tv?

Witam.

Jest inna droga jeśli ktoś chce “kiwać” banki. Oni ten dług bardzo szybko sprzedaja do windykacji bo już nie działa w prawie bankowym tzw. Bankowy Tytuł Wykonawczy, który bank sam sobie wystawiał i dawał po 30 dniach do komornika i wtedy klient banku juz był “na widelcu”. Więc banki sprzedają twój dług powiększony o karne odsetki jakieś noty sroty i inne pierdoły - dowalają na maxa żeby był jak największy wynik końcowy i tą kwotę tak wygenerowaną sprzedaja np. za 10 % na ile opiewa. Wówczas przejmuje tą wierzytelność firma windykacyjna i zaczynają się telefony jakieś pisma ale nie poleconE itp. NIGDY Z NIMI NIE PODEJMUJ ŻADNYCH ROZMÓW I NIGDY NIE WPŁACAJ JAKICHKOLWIEK IM PIENIEDZY, BO TO OZNACZA ŻE UZNAŁEŚ TEN DŁUG I WTEDY JUŻ JEST PO TOBIE . Jak dzwonią standartowo chcą potwierdzenia twojej tożsamości jak zapytają o imię i nazwisko to potwerdź słowami. “Tak jestem przy telefonie słucham” i nic więcej nie podawaj żadnych informacji daty urodzenia pesel czy czegokolwiek. Zawsze pytaj ich o dokładne imię i nazwisko oraz nazwę siedzibę firmy nip i regon oraz imię i nazwisko bezpośredniego przełożonego oraz jego telefon do potwierdzenia, że dany dzwoniący jest pracownikiem tej firmy i ma prawo ją reprezentować. Większośc wymięka. Nagrywaj ich, bo oni też tak robią wielu słysząc ze też będziesz nagrywał rozłacza się. To tyle na razie, bo to temat rzeka. Inna sprawa to komornicy, bo tu trzeba się wspomóc sądem zaskarżając jego decyzje, a mając już wcześniej świadomość co się dzieje trzeba “zbyć majątek” i go “przepierdzielić”, a jak przyjdą do ciebie to jesteś goły, bosy i bezdomny. A tak naprawdę wiele możesz przepisać na najbliższą rodzinę lub osoby co do których masz absolutne zaufanie( z tym to gorzej jak z wygraną w totka), a gotówkę możesz wywieźć do innej jurysdykcji podatkowej i tam sobie wygodnie żyć i pracować też temat długi do przegadania. Jak ktoś zainteresowany to niech pisze konkretne pytania lub opisze o co chodzi postaram się pomóc. W w tym kraju już niejedno przeszedłem. To tak skrótowo opisałem wszędzie jest sporo niuansów i zasadzek. Ja to przerabiałem - zostałęm przez system przeżuty i wypluty jako niejadalny i żyję po swojemu.

Pozdrawiam i powodzenia życzę.

“zostałęm przez system przeżuty i wypluty jako niejadalny i żyję po swojemu.”



Tzn?



Sprawdź dział “Pytania i odpowiedzi”, może będziesz mógł tam pomóc paru osobom z uwagi na swoje doświadczenie i praktyke.

Co konkretnie chcesz wiedzieć?

x

https://www.facebook.com/pg/anulujdlug/posts/

<LINK_TEXT text=“https://www.facebook.com/anulujnatreta/ … 1cHQ8NqS3U”>https://www.facebook.com/anulujnatreta/?tn=%2Cd%2CP-R&eid=ARDYf4mbPwc1KndXOQZIagPL8e-VPljiD7ZxyL5MLEuXy-QVXACkqXPtzoEtZ7Ucf73Z1O1cHQ8NqS3U</LINK_TEXT>

Witam.

Nie przeczytałem co jest w tych linkach, bo jakieś reklamy mi sie włączają i inne duperszwance.

Więc ustosunkuję się do tego co napisałeś na swoim przykładzie był taki czas że w czasie rozmowy z komornikiem padło stwierdzenie że naliczają mi 1500 PLN odsetek dziennie na to ja poprostu się roześmiałem mu w pysk, bo kto jest wstanie spłacić dług (pierwotnie było 18 tys. do skończenia spłaty) gdzie dziennie jest dopisywane więcej odsetek niż miesięczna płaca minimalna. Na co on pdrapał się po swoim czarnym łbie i stwierdził, że wie że to nie wykonalne ale musi się stosowac do poleceń sądu. Więc zrobiłem tak podziękowałem mu za wizytę (750 PLN bo dojazd + asesor itp.)doliczył mi do długu i nstępnie wypierdoliłem kartę sim, olałem zus i skarbówkę oraz pracę na umowie, wcześniej już majac doświadczenie przez 20 lat prowadzenia firmy miałem część majatku na rodzinę i poprostu stałem sie bezrobotny( nie rejestrowan) bez majatku i bezdomny i mogą mnie w pompę cmoknąć jak im pozwolę od 5 lat poprostu nie składam pitów i innych gniotów i nie mam adresu zameldowania i system mnie nie widzi, a jak coś robie to tylko gotówka - gwarancja twojej wolności. Tyle mogę napisać ci ogółem jak chcesz szczegółów to napisz dokładnie co i jak postaram sie ci pomóc. Aha to że jesteś czyimś synem nie znaczy że ta osoba odpowida za twoje długi i to jeszcze ze swojego majatku.

Pozdrawiam.

Aha przypomniałem sobie o sądach. Stawałeś kiedyś przy “płotku”? Jeśli tak lub nie to napisz, bo czuję w tobie wielki strach, a bycie pozwanym w sądzie to nie znaczy skazanym. Dlaczego? Pozwany zeznaje na końcu więc pozywajacy + świadkowie i cała reszta najpierw wywala na blat co ma do ciebie a ty siedzisz na dupie i słuchasz ( masz prawo nagrywać) i notujesz sobie. To trwa 2 - 3 rozprawy nieraz dłużej w między czasie po przesłuchaniu każdego kolejnego możesz zadać pytania tak wyglada prowadzenie sprawy w Polsce - rozprawa trwa 30-45 minut więc sąd tak naprawdę niewiele może (10-15 minut to ustalenie kto jest kim na każdej rozprawie). Każda kolejna rozprawa jest wyznaczana przynajmniej za miesiąc - tak pracuja sądy - tak więc jeśli oddadzą sprawę do sądu i zanim wydadzą wyrok i on się uprawomocni i trafi do komornika mija około roku do dwóch lat. I wtedy zaczyna się karuzela ale o tym później. Jeśli nie masz jeszcze wypowiedzianej umowy kredytowej w banku możesz ich załatwić inaczej.

MAŁO KTO WIE, ŻE WPŁACAJAC JAKĄKOLWIEK KASĘ NA KREDYT ZWIAZUJE RĘCE BANKSTEROM BO NIE ZANIECHAŁ SPŁATY ZOBOWIAZANIA I MOŻE TO BYĆ 30-50 PLN NA MIESIĄC, A JAK BĘDĄ PISAĆ PISMA TO WTEDY JE ODBIERAĆ NA GRANICY ZWROTU CZYLI PRZYCHODZI POLECONY OCZYWISCIE NIE ODBIERASZ ZOSTAWIA CI LISTONOSZ AWIZO WIEC OLEWASZ JE PRZYCHODZI PO 2 TYGODNIACH (TAKI MAJĄ TERMIN) DRUGI RAZ I UUUUWAGGGA TE DRUGIE AWIZO ODBIERASZ PO KILKU DNIACH NP. 7-8 MOŻNA PÓŹNIEJ ALE NIE DŁUŻEJ NIZ 14, BO WTEDY ROBIĄ ZWROT DO NADAWCY. CZYLI PRAWIE MIESIĄC ZYSKAŁEŚ NA JEDNYM POLECONYM TYLKO NA DOSTARCZENIU KORESPONDENCJI I MASZ TERMIN USTAWOWY NA ODPOWIEDŹ LICZONĄ OD DNIA DORĘCZENIA CZYLI OD WTEDY KIEDY ODEBRAŁEŚ LIST POLECONY - ZNOWU 14 LUB 30 DNI ZALEŻY Z KIM GRASZ ALE LEPIEJ SIĘ TRZYMAĆ 14 DNI CZYLI MASZ PRAWIE 1,5 MIESIĄCA LUZU NA JEDNYM LIŚCIE I ODPISUJESZ IM CO TAM UWAŻASZ. ONI ZNOWU ZANIM DOSTANA TEN LIST PRZECZYTAJA I CI ODPISZĄ MIJA 2-3 TYGODNIE I TY ZNOWU LECISZ SOBIE Z NIMI W JAJO I JAK ZA PIERWSZYM RAZEM ITD ITP. TAK OKOŁO PÓŁ ROKU DO ROKU MOŻESZ GRAĆ NA SAMYCH LISTACH. DOPIERO PÓŹNIEJ SPRAWA TRAFI DO SĄDU TAM TEŻ MOZESZ PRZYGRAĆ DOBRZE SIĘ USTAWIAJĄC W DEFENSYWIE JAKIEŚ 2 LATA , A W MIĘDZY CZASIE ROBISZ SWOJE DŁUGO BY PISAĆ JAK KTOŚ MA KONKRETNY PRZYPADEK TO POSTARAM SIĘ POMÓC.

Pozdrawiam i głowa do góry jak ja bym miał kłopot na 27 k PLN to bym dupą łapał motyle w locie.

Andrzej Stępkowski

porozmawiajmy.tv to taka niezależna telewizja na You Toube

Witajcie przykłady listów już dawno wysłanych do przeróżnych urzędów na www.zawodowy-polak.pl w podpunkcie : 3 Ważne pisma które pomogą Wam się obronić ,ja to wykorzystuję. :smiley: pozdrawiam

Przeglądając tę stronę akceptujesz regulamin naszej społeczności.

Jest to prywatna i zastrzeżona przestrzeń dla Suwerenów

Zastrzegamy sobie wszelkie prawa i odrzucamy wszelkie jurysdykcje poza prawem naturalnym. Jeśli reprezentujesz korporację, rząd, prywatną agencję lub inną korporację, lub jeśli Twoją intencją jest zbieranie prywatnych danych i naruszanie prywatności, nie masz pozwolenia na odczyt, zapis lub kopiowanie zawartości tej wiadomości. Wycofaj się natychmiast!

Jednakże, jeżeli popełnisz to naruszenie bez uzyskania indywidualnej, ręcznie napisanej zgody, automatycznie akceptujesz stałą opłatę karną w wysokości €10.000 (dziesięć tysięcy) euro za każdy 1 bit informacji oraz za każde pojedyncze naruszenie, plus wszelkie koszty obsługi i egzekucji należności.

Nie ma miejsca na negocjacje.
Dziękujemy za współpracę!