SPOTKANIE NA SPONTANIE, PALUPE

Miało miejsce spotkanie na spontanie, czyli Mieczysław Tabaczyk, Antonio Zapotocki i Ratomir, spotkali się w osadzie na palach czyli Palupe.

Tematyka obejmowała igraszki z systemem, motoryzację, piękne okoliczności przyrody, możliwości spełniania zamierzeń, wykorzystanie istniejącej już infrastruktury kontra - stawianie czegoś od zera i babranie w papierach, ziołolecznictwo i lokalne zasoby roślin, lokalne piwo - degustacja.



Palupe - czyli słowiańska osada na palach, tam rzecz się działa.

Mieczysław nakosił ziół ilość gigantyczną, a w szczególności: wierzbówka kiprzyca zwaną inaczej “iwanczajem”, szałwii oraz nawłoci.

Także w wersji z korzeniem coby na ubogiej germańskiej ziemi nasadzić barbarzyńcom nieco dobra, jakiem od Bogów rodziców otrzymali.

Mieczysław w wodę zdrojową się zaopatrzywszy do obcej ziemi ruszył.



Antonio po zakupach w lokalnej zielarni - bo i olej u nas tłoczą zacny z konopii i czarnuszki, poczem w zimnej szafie schładzają, który to nabywszy do dom z dziatwą pojechał.

Żałuje że nie mogłem ale piszę się na następne spotkanie.

Może warto wcześniej na forum ogłośić.

Tak, ja chętnie też bym przybył, lecz nie było żadnej informacji o takim spotkaniu.

@Michał dzwoniłem do Ciebie w tej sprawie a Antonio dołączył z marszu więc nie mów… specjalne zaproszenie otrzymałeś.

@Kulsson to wyszło naprawdę w ostatniej chwili, tzn. Mietek jechał do mnie a Antonio z dziatwą zrobił miłą niespodziankę.

Kochani zaglądajmy tu częściej, bo też pisałem na forum o spotkaniu w Berlinie i nie wyszło do końca…

Nie rozpisując się zbytnio, a chcąc podsumować mój 4-rodniowy wyjazd, uważam, że warto było zrobić 3000…km i poznać w realu tak zacnych ludzi.

W Berlinie rozmawiałem z Mirosławem, który pozytywnie mnie naładował i napewno będziemy działać razem z jego bractwem…

U Ratomira odnalazłem przestrzeń w której chciałbym zamieszkać(tu też naładowałem bateryjki, nazbierałem ziół, sprubowałem pierwszy raz w życiu jogi…)

Poznałem też Antonio z rodziną, myślę że wszyscy nadajemy na tych samych falach…

W Połczyn-zdrój odnalazłem też miejsce z zdrową żywnością, czym się podzielę z Wami w osobnym poście.

W drodze powrotnej odwiedziłem Andrzeja, aby porozmawiać o nowych technologiach budowlanych…

A na końcu odwiedziłem Mściwoja z którym podzieliłam się ziołami, a ten znów obdarował mnie swoimi produktami… u Niego rozmawialiśmy też o zorganizowaniu warsztatów dla małej grupy zainteresowanych jak zrobić srebro koloidealne, Ormus, mmsa… - duża wiedza u Mściwoja na wiele tematów.

Kolejny taki dłuższy wyjazd planuję 5-6 października Berlin, dalej minimum do 12-go w Bydgoszczy, a wracając spędzę 2 dni w Połczyn Zdrój, przypuszczalnie będzie to 14-16 października …

Poza tymi terminami chętnie się spotkam z każdym w dowolną niedzielę w okolicach Gelsenkirchen (do 200km)



Podsumuwując !!!

Częściej się spotykajmy, wymieniajmy się produktami i wiedzą.

Twórzmy rody w realu, a nie tylko w internecie i wspierajmy się nawzajem.

Nie zapominajcie też o Marcinie, który potrzebuje naszego wsparcia, aby zaistniała nasza platforma

Witam.

Też dołanczam się do tego tematu byłem i było super . . .

A jak się tam znalazłem dostałem sms’a od naszego czcigodnego gospodarza Ratomira i nie myśląc długo z moja panią i synkiem około 3 godziny później byliśmy w Połczynie Zdroju całkowicie spontaniczny wyjazd bez pakowania, szykowania itd. Po prostu tak jak stałem . . .Poznaliśmy się w realu, trochę pozwiedzaliśmy, przy okazji poznaliśmy też parę młodych ludzi którzy zajmują się ziołami, nasionami i wspanałymi olejami, które tłoczą na zimno bezpośrednio w swoim sklepiku i takie świerze sprzedają. Oczywiście jak zawsze było żal że tak krótko mogliśmy być w tak wspaniałym miejscu z takimi wspaniałymi ludźmi. . . Ale obowiązki zmusiły mnie do powrotu do domu jutro muszę już być w pracy u Germańców, a miałem trochę jeszcze spraw do oganięcia przed wyjazdem.



Za wspaniałą gościnę i zaproszenie jeszce raz serdecznie dziękuję i ślę życzenia wszystkiego najlepszego dla was.

Pozdarwiam.

Witajcie.

Mieczysław, jestem z okolic Bydgoszczy, z chęcią przybędę na spotkanie. Daj znać kiedy dokładnie :blush: pozdrawiam.

Przeglądając tę stronę akceptujesz regulamin naszej społeczności.

Jest to prywatna i zastrzeżona przestrzeń dla Suwerenów

Zastrzegamy sobie wszelkie prawa i odrzucamy wszelkie jurysdykcje poza prawem naturalnym. Jeśli reprezentujesz korporację, rząd, prywatną agencję lub inną korporację, lub jeśli Twoją intencją jest zbieranie prywatnych danych i naruszanie prywatności, nie masz pozwolenia na odczyt, zapis lub kopiowanie zawartości tej wiadomości. Wycofaj się natychmiast!

Jednakże, jeżeli popełnisz to naruszenie bez uzyskania indywidualnej, ręcznie napisanej zgody, automatycznie akceptujesz stałą opłatę karną w wysokości €10.000 (dziesięć tysięcy) euro za każdy 1 bit informacji oraz za każde pojedyncze naruszenie, plus wszelkie koszty obsługi i egzekucji należności.

Nie ma miejsca na negocjacje.
Dziękujemy za współpracę!