Polski system edukacji DO KOSZA

Witam, z tej strony Polski Arrow.



Jestem jednym z największych wrogów polskiego niewolniczego programu nauczania, który został stworzony z myślą o zmęczeniu obywateli oraz nauczeniu ich posłuszeństwa względem socjalistycznego i komunistycznego rządu. Uczniowie przepracowani i zmęczeni wkuwaniem ogromnych ilości (często zbędnych) informacji mają nie mieć czasu ani chęci na obalanie reżimu oraz zapoznanie się z sytuacją. Mam nadzieję, że spodoba wam się mój film, w którym dokładnie omawiam problem.



[size=150]YouTube:

https://www.youtube.com/watch?v=7L4bgpOC_j0

(premiera w niedzielę o 18:00)



DTube:

https://d.tube/#!/v/polskiarrow/6bcu2gf7[/size]

To już wiemy od dawna.

Oprócz krytyki masz jakieś konstruktywne propozycje ?

Jeśli jesteś - jak mówisz - “ścisły”, ale nie ściśnięty, to prześledź edunews.pl.

Tam edukatorzy piszą edukatorom.

Ale oni mają ten sam problem co Ariowie, mało kto ich czyta, mało kto ich słucha.

Portal tak samo świetny, co niszowy.

Witam.

Obejrzałem tylko początek twojego filmu parsknołem śmiechem i się posmarkałem. Jestes jeszcze młodym człowiekiem i wierz mi albo i nie szkoła i jej wyzwania za kilka lat będą ci się jawić jako idylla i najpiękniejszy czas w życiu w szczególności czas szkoły średniej i studia jeśli takowe podejmiesz.( Tak naprawdę to strata czasu)

Wracając do sedna sprawy ten system jes do dupy, bo tersuje ludzi jak małpy w cyrku. Mamy XXI wiek i nic nie stoi na przeszkodzie aby dzieci i młodzież uczyły sie w domu wtedy kiedy chcą i maja na to czas. Wystarczy nagrać wykład na dany temat i udostępnic go poprzez system edukacji i dany uczen bez znaczenia gdzie jest i o której godzinie sobie go odsłucha-obejrzy i poćwiczy wg. podręcznika, a do centrum edukacyjnego pójdzie tylko zaliczyć partię materiału z poszczególnych przedmiotów i tyle. Tak np. odbywa się edukacja w Australii dla ludzi, którzy mieszkają w dużych oddaleniach od większych miejscowości.Pomyślcie ile oszczędności na utrzymaniu budynków i całej kast trenerów niewolników (nauczycieli) by było zaoszczędzone. Do twórcy tego tematu: nie przejmuj się później jest tylko gorzej . . . hahaha.Ja za moich czasów szkolnych miałem nawet lektury z geografi - 2 na rok tak około po 200-300 stron nie mówiąc o polskim i całej reszcie.

Pozdrawiam i życzę uspiechów w uczobie.

Z tą szkołą to jednak nie byłbym taki pewny, dla mnie to było istne piekło, które jednak pokazało mi, że nie nadaję się do tego systemu :wink: Ale wiele lat zmarnowanych i męki z wielu przyczyn…

Co do edukacji w szkołach. Większość z nas tutaj wie, że system edukacji nie ma przekazywać wiedzy, a nauczyć jak być dobrym niewolnikiem. Trochę wiedzy tam przekażą, żeby taki niewolnik się nie zorientował co i jak.



Ja sam za jakiś czas i może uda się na następny rok, żebym tworzył różne warsztaty dla dorosłych ale i młodych osób. Mam na myśli umiejętności miękkie, usprawnienie naszego umysłu jak szybkie czytanie, mapy mysli, medytacja i wiele innych. Będzie się działo :wink:

Obejrzałam. Mnie osobiście wzrusza, że są wśród młodych ludzi ludzie myślący i wyciągający wnioski z sytuacji obecnej w szkołach. Tak więc brawo ! Twój film świadczy również o odwadze jaką w sobie masz żeby zamieszczać takie treści. Słuchaj siebie. To bardzo dobrze, że widzisz te wszystkie absurdy - kiedyś , jeśli wystarczy Ci siły, nie pozwolisz aby Twoje dzieci uczestniczyły w tym systemie zniewolenia.

Przeglądając tę stronę akceptujesz regulamin naszej społeczności.

Jest to prywatna i zastrzeżona przestrzeń dla Suwerenów

Zastrzegamy sobie wszelkie prawa i odrzucamy wszelkie jurysdykcje poza prawem naturalnym. Jeśli reprezentujesz korporację, rząd, prywatną agencję lub inną korporację, lub jeśli Twoją intencją jest zbieranie prywatnych danych i naruszanie prywatności, nie masz pozwolenia na odczyt, zapis lub kopiowanie zawartości tej wiadomości. Wycofaj się natychmiast!

Jednakże, jeżeli popełnisz to naruszenie bez uzyskania indywidualnej, ręcznie napisanej zgody, automatycznie akceptujesz stałą opłatę karną w wysokości €10.000 (dziesięć tysięcy) euro za każdy 1 bit informacji oraz za każde pojedyncze naruszenie, plus wszelkie koszty obsługi i egzekucji należności.

Nie ma miejsca na negocjacje.
Dziękujemy za współpracę!