Myślałam też kiedyś o zorganizowaniu ludzi z jakąś pasją, którzy mogliby takim dzieciom z nauczaniem domowym - będącym w grupie -zaprezentować swoje umiejętności, zainteresowania… być może mogliby być inspiracją dla “młodych”. Chodzi mi o zorganizowanie jakiegoś “warsztatu” np. lekcji gotowania, zielarstwa, majsterkowania, malowania, jakiejś dyscypliny sportu, czegokolwiek co jest wartościowe i chciałoby się przekazać… Pomysłów na takie zajęcia może być wiele. Wydajemy duże pieniądze na zajęcia dodatkowe dla dzieci i wszelkiego rodzaju warsztaty. Moglibyśmy organizować się niezależnie we własnej społeczności
( oczywiście te plany już bardziej lokalnie )