System logiczny, etyczny/odpowiedzialny/konstruktywny/racjonalny/naturalny

Dotychczas jest tak…:



Dlaczego: większość ludzi jest psychicznie ułomna, umysłowo niewydolna, zdegenerowana, dlaczego króluje destrukcjonizm, jest źle, coraz gorzej

Dlatego, że osobniki o wysokim pozytywnym potencjale wyprzedzały i wyprzedzają swoimi możliwościami* pozostałą część populacji/tzw. epokę i stąd były i są nierozumiane, więc ich odpowiedzialne podejście, konstruktywne propozycje, ale b. niepopularne, nieakceptowalne dla reszty, wzbudzały i wzbudzają sprzeciw, co kończyło się i kończy się dla takich osób źle, albo b. źle, w tym nieprzekazywaniem wiedzy, nieprzedłużaniem swojej linii genetycznej. A jeśli przeżywają, to są na marginesie społeczeństw, w tym nie mają możliwości w sposób efektywny edukować społeczeństwo i w jakikolwiek inny działać.

Dlatego, że osobniki o niskim, szkodliwym potencjale, destrukcyjne nie cofną się przed niczym, by zdobyć i utrzymać władzę, w tym stwarzają edukacyjne, medialne, fizyczne warunki b. ograniczające konstruktywizm.

W takich warunkach prosperowali i prosperują osobniki destrukcyjne, w tym w oparciu na ich systemie wartości, zasadach, prawach, warunkach.

Ma więc miejsce negatywna prokreacja, negatywna edukacja, negatywne zachowanie, postępowanie, działanie, rządzenie, w tym demoralizacja, degradacja, degeneracjonizm, destrukcja.



Co trzeba robić, by ten trend odwrócić.

Przedstawiałem to wielokrotnie: należy cierpliwie, wytrwale samemu się edukować, w oparciu o przekaz takich osób i takie osoby wspierać, by takich ludzi przybywało, by mogli działać, dominować – by osiągnąć efekt pozytywnej lawiny!





Większość ludzi ulega prostym wpływom, podlega pierwotnym oddziaływaniom/dalej są na poziomie członka stada.

To ci, którzy są aktywni, zachowaniem, postępowaniem, działaniami, w tym dokonują, np. powodowanymi, wydawanymi dźwiękami, hałasami, wizualnie, tekstami, artykulacją, pozawerbalnie, w tym mimicznie, wzrokiem, mową ciała, przekazu wywołują synchronizację umysłów tego odbiorców z ich umysłami, dostrajanie się psychik, a w efekcie uważanie tego co czynią, robią za normalne, prawidłowe, słuszne, ich popieranie, naśladowanie, w oparciu o instynkt stadny podporządkowywanie się im!

A na każdym poziomie, prywatnie, służbowo, społecznym, szczeblu władzy, w środkach przekazu, w systemie edukacji dominują psychopaci, debile, osobniki, anormalne, chore, w tym obłąkane, zdemoralizowane, wypaczone, wynaturzone, zdegenerowane, antyludzkie, w tym aspołeczne, destrukcyjne, w tym autodestrukcyjne…!!!

Stąd nie wolno zapewniać im anonimowości, bezkarności, ukrywać ich stanu, poziomu, potencjału, wszystkich ludzi traktować tak samo, w tym pozwalać na tyle samo, pozwalać takim osobnikom na aktywność, w tym na oddziaływanie na innych, wpływanie na rzeczywistość!

Zatem kluczem jest jawny status każdego człowieka!



http://www.wolnyswiat.pl/29.html - Jawny Status: (w założeniu) publicznie dostępny zbiór inf. o potencjale, publicznych działaniach wszystkich ludzi, celem ograniczania destrukcji, dyscyplinowania, mobilizowania, pozytywnej selekcji do pełnienia ważnych funkcji w społeczeństwie, zajmowania ważnych stanowisk w państwie,





Odnośnie programowania umysłów/tzw. prania mózgów.

Nie ma w tym nic tajemniczego, trudnego (odbywa się to b. szybko i z niewielkim nakładem) i nie odbywa się to wyłącznie w jakiś tajemnych msh. Jest to powszechnie (ze strony zarówno obcych, znanych jak i bliskich osób, w msh publicznych, tzw. nauki, pracy, z mediów, itd.) i wszechstronnie (w tym także nie bezpośrednio, pozawerbalnie) odbywająca się codzienność, czego dowodem są m.in. poniżej wymienione efekty (w tym przekazywane, naśladowane, wpajane, kodowane są dowolne nonsensy, absurdy, brednie, idiotyzmy, debilizmy (w tym proreligijne, systemowe, ustrojowe, ekonomiczne, polityczne, gospodarcze), na to reakcje, zachowania, postępowanie, działania, itp., itd.)…



Robią nas w konia: SONDAŻE i broń masowego rażenia w użyciu #103

https://www.youtube.com/watch?v=ka_zuK4xFww



[Poniższy materiał + komiksy o Tusku, Kaczyńskim, „NOWA PARTIA…” 07.2014 r. wysłałem wszystkim tzw. posłom i kilkunastu tzw. redakcjom tzw. opiniotwórczych/najpopularniejszych pism.]

Jakie bariery napotkają osoby zapoznające się z moimi materiałami, powstrzymujące je nie tylko przed konstruktywnym działaniem, ale nawet tylko wspieraniem takiej działalności, zajmujące się szkodzeniem, niszczeniem; pogrążaniem ludzi, nieposiadające odpowiedniej wiedzy, niemyślące, a zatem nieanalizujące, w tym całościowo, a zatem także nie wnioskujące w oparciu o całościową analizę/o niskim poziomie świadomości, zdemoralizowane, wypaczone, wynaturzone:

  • poczucia bycia obrażanym/ą [a nie obiektywnie ocenionym/ą, w oparciu o fakty ostrzeżonym/ą, uświadomionym/ą, zmobilizowanym/ą do pozytywnych zmian, konstruktywnych działań]…
  • nierozumienia, bezmyślności, w tym nieodpowiedzialności, nieświadomości, niezdolności do autoanalizy, do łączenia przyczyn z skutkami, a tych z konsekwencjami, w tym do wydedukowania dlaczego tak, a nie inaczej myślę, uważam, się zachowuje, postępuję, działam, analogicznie inni ludzie, dlaczego tacy są, dlaczego jest taka sytuacja i czy właśnie tak powinno być, niezdolności do wyprowadzania właściwej hierarchii ważności i na tej podstawie wartości, niemyślenia, a co dopiero całościowego analizowania, a następnie takiego wnioskowania, w tym dogłębnie, a zatem rzeczywiście, etycznego, w tym dalekowzrocznego,
  • chęci krytykanctwa, co wynika m.in. z naśladownictwa krytykantów/ek, zawiści, odczuwania nieprzyjemnych doznań, wiary w system, w jego beneficjentów [Jak jest np. inkwizycja, to powinna pozostać inkwizycja!.. Jak rządzi Hitler/Stalin/Kim Ir Sen/dany premier – to właśnie oni powinni dalej rządzić!.. Jak jest demokracja, to powinna być demokracja!.. Itp., itd…], chęci trwactwa [Każda zastana sytuacja jest jedynie słuszna, a próba jej zmiany jest dowodem nienormalności, choroby, chęci szkodzenia, zła (bo tak twierdzą jej beneficjenci i przekupywane, podporządkowane, opanowane przez nich media)!.. Więc popierający sytuację uważają się za osoby normalne, prospołeczne, prawe (w przeciwieństwie do wrogów jedynie słusznej sytuacji, jej beneficjentów)… Więc także nie chcą zapoznawać się z „anormalną” argumentacją, takimi propozycjami osobników „nienormalnych”, „wrogów ludu”, za to b. chętnie wystawiają się na jedynie słuszny przekaz z prorządowych mediów (pobierają profilaktycznie dawki leku, a w razie „zarażenia” - „antidotum”…)…], wiary religijnej [Wszystko jest w rękach bóstwa i specjalistów od kontaktów z Nim!.. Więc tym się należy zajmować, na tym skupić, poprzestać!..],
  • wypierania nieprzyjemnych, nieakceptowanych faktów, wniosków, unikania dyskomfortu psychicznego, który wynikałby z świadomości kim się jest, za co współodpowiada, w czym uczestniczy, co czyni, za co odpowiada, jakie są tego skutki, konsekwencje, [Stąd popieranie tych osób, które utrzymują w błogim przeświadczeniu, że postępuje się słusznie, nie jest się niczemu winnym, jest się dobrym, mądrym, itd…],
  • potrzeby, by inni pozostawali nieświadomi, byli ogłupiani, manipulowani, wykorzystywani, eksploatowani; by im szkodzono, ich niszczono, w tym zaśmiecano, zatruwano im umysły, uszkadzano; upośledzano psychiki; pogrążano,
  • znajdywania pretekstów, negatywnych, ale powszechnych przykładów dla potwierdzenia „swojego” światopoglądu, swojej postawy, swojego zachowania, działalności, w tym kierowania się naśladownictwem, instynktem stadnym, w tym powszechnie reprezentowanymi tzw. poglądami, zachowaniami, postępowaniem, działalnością, w tym myślenia i stąd potrzebę postępowania na odwrót, kierowania się emocjami i wyrażania emocji,
  • potrzeby realizowania destrukcji, autodestrukcji, w tym destrukcyjnego uporu, osiągania negatywnych celów,
  • zniechęcenia, lenistwa,
  • pogodzenia się, akceptacji zastanej sytuacji, konformizmu, koniunkturalizmu, zdemoralizowania, wypaczenia, wynaturzenia, w tym m.in. odczuwania zadowolenia z złej sytuacji innych ludzi, potrzeby szkodzenia, niszczenia; pogrążania innych ludzi, niszczenia zasobów, które mogłyby im służyć, prosperowania kosztem innych/wszystkiego, wszystkich,
  • potrzeby zniechęcania do-, uniemożliwiania konstruktywizmu.



    I inne.

    PS1

    Demokracja umożliwia realizację takiego zachowania, postępowania, działań/zaspokajanie takich anormalnych, patologicznych potrzeb, zarówno na małą, średnią jak i dużą skalę… A zatem jest to rozwiązanie prodestrukcyjne, w tym m.in. antyludzkie!!!





    Poniższe w skrócie.

    Większość ludzi dokonuje negatywnego wyboru, podejmuje złe decyzje, np. jeśli ma do wyboru:
  • wdychanie powietrza, picie wody, prozdrowotne odżywianie, odbieranie wartościowego przekazu, nieszkodzenie, nieniszczenie, niepogrążanie, konstruktywną współpracę, wspieranie konstruktywnych ludzi, osiąganie pozytywnych celów, w tym siebie i innych pozytywne kształtowanie, taki rozwój itp.,
  • trucie się (innych), uzależnianie nikotynową trucizną, alkoholem, narkotykami, taką żywnością, tracenie zdrowia, pieniędzy, trucie się (innych) przekazem, szkodzenie, niszczenie, pogrążanie, destrukcyjną współpracę, wspieranie osobników destrukcyjnych, osiąganie negatywnych celów, w tym siebie i innych negatywne kształtowanie, taki rozwój itp.,

    to wybiorą tą drugą opcję…





    To wszystko przez rządzących, media, masonów, Żydów, NWO, bankierów, fabrykantów, miliarderów itp…

    Czy rzeczywiście grono winnych jest takie małe… I czy wszystko jest takie proste, oczywiste…

    Ktoś tych ludzi, współpracujących z nimi wybiera, jawnie popiera, ich z podatków, z konsumpcjonizmu utrzymuje, ich słucha z TV, z radia…

    Ktoś produkuje rzeczy zbędne, szkodliwe, w tym trujące, skażające, w, łącznie, tysiącach trujących, skażających fabryk, w szkodliwych warunkach…; ktoś tam pracuje… Ktoś takie rzeczy sprzedaje…; ktoś kupuje, łącznie, miliardy zbędnych, szkodliwych, w tym trujących, skażających artykułów w, łącznie, miliardach opakowań, w sklepach, których właścicielami są ludzie z innych krajów, gdzie zabierają zyski…

    Ktoś domaga się leczenia, utrzymywania ludzi biernie, czynnie szkodliwych…; produkcyjnego, konsumpcyjnego, w tym zwianego z lecznictwem skażania, zarażania…; na nich wydatków…; coraz większych długów…; zadłużania się u bankierów…; podporządkowywania się im…; biedy ludzi zdrowych, pożytecznych, by nie stać ich było na posiadanie dzieci…; by wyjeżdżali z przyczyn ekonomicznych do zamożniejszych krajów…; sprowadzania do pracy obcokrajowców…; degenerowania naszego gatunku…

    Ktoś, dając im bezpośrednio na sobie zarobić, sam się u nich zadłuża…

    Ktoś narzeka na skażone powietrze, wody, gleby…; na choroby… i kupuje zbędne, szkodliwe lekarstwa, którymi truje siebie i swoje dzieci…

    Ktoś truje się i swoje dzieci szkodliwymi produktami żywnościowymi…; ktoś z tego powodu choruje… i kupuje zbędne, szkodliwe lekarstwa, którymi truje siebie i swoje dzieci…

    Ktoś kupuje i truje się nikotyną, alkoholem, narkotykami…; ktoś z tego powodu choruje, ma chore dzieci… i kupuje zbędne, szkodliwe lekarstwa, którymi truje siebie i swoje dzieci…

    Ktoś narzeka na wysokie ceny…, niskie zarobki…, na długi…

    Ktoś wieży, a nie myśli, nie sprawdza, nie analizuje, nie wnioskuje, w aktualnie słuszny przekaz z powszechnych mediów, w system polityczny, gospodarczy, edukacyjny, w szkolnictwo, w rządzących, i jest przekonany, że reprezentuje sobą właściwy poziom, stan, ma rację, jest wzorem do naśladowania…

    Ktoś domaga się, bym to ja poddał się eutanazji… I nikt na to nie reaguje…

    Ktoś jest w tym wszystkim całkowicie bierny… Ktoś nie wspiera ludzi konstruktywnych, a wielu jeszcze ich krytykuje, sprzeciwia się im…; ktoś nie chce postępować konstruktywnie, normalności, by było normalnie, dobrze, w tym nie przyjmuje do wiadomości DOBITEGO FAKTU, że ludzi trzeba motywować, dyscyplinować, karać, nagradzać, wykazywać im cele do osiągania i środki do tego realizacji, wymuszać odpowiedzialność, w tym dalekowzroczność, uczyć analizowania, wnioskowania całościowego, takiej, rzeczywiście dogłębnej, etyki! Inaczej ZAWSZE I WSZĘDZIE będzie mieć i ma miejsce demoralizacja, wypaczanie, wynaturzanie, degeneracja umysłowa, psychiczna, fizyczna, w tym zdrowotna, regres, zagłada, w tym samozagłada!!!

    Itp., itd…



    Na koniec ćwiczenie intelektualne.

    Co wspólnego mają psy z hałasami, pobudkami, niewyspaniem, stresami, chorobami psychicznymi, fizycznymi, uczuleniami, kupami, pasożytami, w tym z kleszczami, chorobami ludzi, na to wszystko z wydatkami, a te wydatki z długami, i ponownie psy z krowami, a krowy z wypalaniem lasów, a wypalanie lasów z dwutlenkiem węgla, krowy z gazami cieplarnianymi, wyjaławianiem gleb, topnieniem lodowców, pustynnieniem, i znowu psy z śmiercią z powodu głodu ludzi, wojnami o zasoby itp…

    Czy ktoś przymusza ludzi do posiadania psów…



    Analogicznie ma się sytuacja z wieloma innym sprawami (m.in. w aspekcie czynienia dobra (ach, te biedne głodne pieski))…



    Ktoś to wszystko przeczyta i nic nie zmieni w swoim i innych postępowaniu…





    Nim projekt jest bardziej racjonalny, tym są mniejsze szanse jego realizacji…

    PS

    Nim propozycja będzie bardziej absurdalna, szkodliwa, tym z większą ochotą, uporem będzie realizowana, np.:
  • niech debile, psychopaci, osobniki chore psychicznie, anormalne, degeneraci mieszkają, uczą się, pracują, bawią się, odpoczywają, przebywają itp. z osobami normalnymi, inteligentnymi, wrażliwymi, wybitnymi, wartościowymi…; ich demoralizują, wypaczają, wynaturzają, stresują, uwrażliwiają; uszkadzają im psychikę; degenerują; im szkodzą, ich tępią, niszczą, pogrążają…

    Zaśmiecajmy, zatruwajmy umysły, uwrażliwiajmy; uszkadzajmy; upośledzajmy psychiki powodowanymi, wydawanymi dźwiękami; wymuszajmy o tym myślenie, tego analizowanie, przeżywanie; synchronizowanie umysłów, zestrajanie psychik z osobnikami tak postępującymi i uczmy tego; demoralizujmy, wypaczajmy innych (Ty, a tego, to i to denerwuje (hyyy)! To ty też rób tak, jak ja i opowiedz o tym innym, by także go wkurwiali (hyyy!))…

    W razie problemu, kłótni, konfliktu, bezpośrednio, pośrednio szkodzenia ludziom normalnym, zdrowym, inteligentnym, wrażliwym, prospołecznym, wartościowym, pożytecznym przez psychopatów, debilów, osobniki psychicznie chore, upośledzone, niedorozwinięte umysłowo, anormalne, bezpośrednio, pośrednio szkodliwe, brońmy, stawajmy po stronie tych ostatnich, jednocześnie ich demoralizując, wypaczając, wynaturzając, ucząc ich m.in. w ten sposób, że mają takie prawo, rację, bezkarności, rozbestwiajmy, zachęcajmy ich do jak najwszechstronniejszego i jak najintensywniejszego szkodzenia, niszczenia; pogrążania swoich ofiar, w tym m.in. po to, by m.in. ludzi zdemoralizowanych, wypaczonych, wynaturzonych, chorych psychicznie, niedorozwiniętych umysłowo, aspołecznych, anormalnych, do tego przyczyniających się naśladowców przybywało… I by ludzie bali się, innych bronić, to tak postępujących nazywajmy, traktujmy jak ludzi nienormalnych, chorych, winnych, złych…


  • hałasujmy/w tym już płodom, noworodkom, małym dzieciom, młodzieży oraz ludziom dorosłym, starszym: szkodźmy, w tym ich denerwujemy, przyczyniajmy się do stresów; niszczmy ich, w tym przyczyniajmy się u nich do uszkodzeń słuchu, psychik; niezdolności do skupienia uwagi, koncentracji; do upośledzeń psychicznych, niedorozwoju umysłowego, chorób psychicznych, somatycznych, do tego, by tego ofiary nie mogły o niczym innym myśleć i nie miały czym myśleć, a zatem by nie były zdolne do rozumienia jak najwięcej spraw; do ogłupiania; by tego ofiary nie były zdolne do konstruktywnej działalności, tylko były w jak największym stopniu, jak najdłużej wyczerpane psychicznie/pogrążajmy, zabijajmy ludzi hałasami w dzień i w nocy, a m.in. ptasimi, psimi, jazgotem muzycznym, w tym także b. donośnymi basami, tzw. reklamami w msh handlu, usług, na ulicach, z głośników umieszczonych na pojazdach, b. przegłoszoną sygnalizacją dźwiękową pojazdów uprzywilejowanych, specjalnie w tym celu podgłoszonymi silnikami w pojazdach, uszkodzonymi tłumikami, gwałtownym dodawaniem gazu, takim przyspieszaniem (niskie tony powodują wibracje w budynkach w całej okolicy, a wysokie nieznośny ryk)…


  • przymuszajmy do odbioru szkodliwego, zarówno formą jak i treścią, przekazu; zaśmiecajmy, zatruwajmy umysły, demoralizujmy, wypaczajmy, wynaturzajmy; uszkadzajmy; upośledzajmy psychiki; pogrążajmy…

    – Ma miejsce umysłowo, psychicznie; zdrowotnie, w wartościach moralnych, etyce, relacjach społecznych, w potencjale jednostek, społeczeństw wielotorowo pogrążająca negatywna lawina…


  • spalmy całą ropę i węgiel, zużyjmy wszystkie surowce, zróbmy jak najwięcej-/przeróbmy wszystko na śmieci, skaźmy powietrze, ziemie, wody, wytnijmy jak najwięcej lasów, zabetonujmy i zaasfaltujmy jak największą powierzchnię Ziemi, zniszczmy przyrodę…


  • dbajmy, kosztem ludzi zdrowych, wartościowych, przyrody, przyszłych pokoleń, w tym by się rozmnażali, zarażali zdrowych, o ludzi chorych, upośledzonych, zdegenerowanych (w tym kosztem dzieci normalnych, zdrowych, inteligentnych, urodziwych, o pozytywnych potencjale, o dzieci nienormalne, chore, psychicznie, fizycznie upośledzone, debilne, psychopatyczne; o negatywnym potencjale)…


  • rozmnażajmy się ponad możliwości przyrody, w tym ekosystemów, środowiska, planety…


  • zarażajmy chorobotwórczymi zarazkami, w tym dzięki bezpośredniemu niewietrzeniu pomieszczeń, pojazdów z klimatyzacją, dzięki czemu w klimatyzacji gromadzą się, rozmnażają, rozprzestrzeniają z niej chorobotwórcze mikroby, chorzy ludzie wydmuchując powietrze, kaszląc, kichając, prychając b. efektywnie przenoszą mikroby na inne osoby… Podając dłoń do uścisku, jako formę tzw. przywitania… Całując jak największą liczbę ludzi, dzieci przez dorosłych, w tym m.in. w usta…


  • trujmy się, innych nikotyną, alkoholem, narkotykami, szkodliwą żywnością, niezdrowym odżywianiem, przekazem z radia, telewizji, (tzw.) reklamami, powtarzactwem - gdzie się da; uzależniajmy się od trucizn chemicznych, ogłupiającego, trującego przekazu; uszkadzajmy geny…


  • propagujmy, wpajajmy nie rozwijający konstruktywny racjonalizm, tylko ogłupiającą, uzależniającą, destrukcyjną, pogrążającą religijność…


  • wyśmiewajmy, wyszydzajmy, krytykujmy, wmawiajmy głupotę, że umrą prędzej od trujących się, nienormalność, chorobę ludziom dbającym o zdrowie fizyczne, psychicznie, o umysł, w tym intelekt…


  • nazywajmy sprawy na odwrót: szkodzenie nazywajmy pomaganiem; czynienie zła

    – czynieniem dobra (np. upierajmy się, że trując nikotyną innych mamy rację, a broniących się przed tym, smrodem, stresem, o tym myśleniem, uczeniem się takiego traktowania własnego, innych zdrowia, potencjału, życia, nałogiem, wydatkami, problemami, nazywajmy ludźmi nienormalnymi, złymi, i uważajmy ich za winnych. Bezpośrednio, pośrednio uczenie tego, wciąganie w to następnych (przecież tak zostali nauczeni uczący, wciągający w to następnych…), uzależnienie od trucizn, nikotyny, narkotyków, alkoholu, szkodliwych artykułów spożywczych, szkodliwie przyrządzonych dań, związane z tym wydatki, choroby, z predyspozycjami do trucia się, uzależnione, chorowite, chore, upośledzone, debilne, psychopatyczne dzieci; społeczeństwo; degenerację; bezmyślność, głupotę, przestępczość, nieszczęścia, bestialstwo, cierpienia, tragedie, potworności, wydatki, długi, biedę, problemy, straty, nazywajmy wolnością (prawem do decydowania o sobie)…


  • wydawajmy pieniądze na wojsko, zbrojenia, wojny, a nie na współpracę, pozytywny rozwój, konstruktywne rozwiązania…


  • zadłużajmy się…


  • nie słuchajmy, nie wspierajmy ludzi mądrych, prawych, o pozytywnym potencjale, konstruktywnych, wybitnych, za to słuchajmy, wspierajmy, wybierajmy psychopatów, debilów; kanalie (pdk) (niech debile, psychopaci, osobniki upośledzone psychicznie, niedorozwinięte umysłowo, nierozumne, nieodpowiedzialne, anormalne, w tym obłąkane, aspołeczne, prodestrukcyjne, destrukcyjne wybierają, zgodnie ze swoim potencjałem, w tym rozumowaniem, gustem, potrzebami, odpowiednich do tego stanu rzeczy osobników do rządzenia, a ci wybrańcy, także odpowiednio do swoich możliwości, w tym swojego stanu, swoich potrzeb, potencjału, odpowiednio rządzą)(i nazywajmy taki ustrój najlepszym z możliwych)…


  • destrukcyjną dyktaturę psychopatów, debili, kanalii »Dzięki nielegalnemu przeznaczaniu państwowych pieniędzy na kampanie wyborcze. Mimo nie realizowania zobowiązań wyborczych. Dzięki opanowanym mediom, współpracującym… z nimi właścicielom i pracownikom mediów; ogłupianiu, manipulowaniu, wykorzystywaniu swoich ofiar (widzów/obywateli)/poparciu ludzi niemyślących; nierozumiejących; nieświadomych. Dzięki wykorzystywaniu faktu, że znaczna część ludzi, w sposób nieuświadomiony/uświadomiony, chce tracić, przegrywać, by cierpieć, a część chce, by to spotykało innych, a są i tacy, którzy preferują jedno i drugie. Dzięki przyczynianiu do niszczenia ludzi o wysokim pozytywnym potencjale, świadomych, za pośrednictwem przekazu z mediów*. Dzięki zmilczaniu ludzi o wysokim pozytywnym potencjale, wartościowych, wybitnych. Dzięki negatywnej selekcji do pełnienia ważnych stanowisk. Dzięki kooperującym… z nimi fabrykantom, finansistom, bankierom. Dzięki opłacaniu-przekupywaniu kast-wyborców: urzędników, górników, rolników (i jeszcze przez kilkanaście lat członków katolickiej org. (tzw.) religijnej…)« nazywajmy praworządnym rządem…


  • kierowanie się głosem, w tym jej psychopatycznej, destrukcyjnej, w tym autodestrukcyjnej, nierozumnej, debilnej części, większości, kast, a nie racjonalnymi argumentami, rozsądkiem, nazywajmy postępowaniem normalnym, mądrym, słusznym…


  • demoralizujmy, wypaczajmy, wynaturzajmy, degenerujmy; obniżajmy potencjały; pogrążmy wszystkich ludzi/nasz gatunek…


  • bądźmy głupio, anormalnie; na swoją i innych szkodę; ponosząc straty, pogrążając się i innych uparci…


  • realizujmy utopie…


  • realizujmy samozagładę…


  • itp., itd…!



    Spróbuj kogoś przekonać do czegoś rzeczywiście pozytywnego – możesz dowolnie unaoczniać, wykazywać, udowadniać, przekonywać, prosić, błagać, straszyć itp.!..

    Ale do czegoś złego w ogóle nie trzeba w żaden sposób przekonywać, mało tego możesz dowolnie unaoczniać, wykazywać, udowadniać, przekonywać, prosić, błagać, straszyć itp., a i tak dalej będą to czynić…!



    Przykład, jako analogia do uporu ludzi…

    Marzec-lipiec 2019 r. (i to pewnie nie koniec…)

    Mieszkam tuż przy wielokilometrowej długości lesie (tysiące drzew). Przy narożniku budynku, gdzie mieszkam, stoi najbliższe drzewo. Jak P. myślicie, gdzie od przed 4-tej rano do wieczora hałasuje ptak… I to mimo, iż strzelałem do niego: z wiatrówki z 50-siąt razy, a z procy ponad 200 razy… Woli tak trwonić energię, zdrowie, czas, niż zająć się czymś sensownym… Woli zginąć, niż hałasować bez żadnego ryzyka w dowolnym z tysięcy innych miejsc w lesie…

    A swoje specjalnie głośne „koncerty” kończy, przed przerwą, szyderczym, triumfującym skrzekiem…

    Jestem ciągle niewyspany, wyczerpany psychicznie, fizycznie i wściekły…

    I uczy, ten debilny, psychopatyczny skurwysyński ptak, tego inne ptaki…

    I to nie pierwszy i nie ostatni taki ptak…



    Tak więc te fakty obnażają, a więc i całkowicie dyskredytują kierowanie się głosem większości, demokrację!



    I tacy ludzie uważają, że są normalni, inteligentni, że posiadają rozległą wartościową wiedzę, że mają rację, są mądrzy, dobrzy, są prywatnie, społecznie, służbowo aktywni, w tym się wypowiadają, obgadują, drwią, szkalują, krytykują, pouczają, głoszą, wygłaszają, uczą, wybierają, głosują, leczą, pomagają, ratują… A gdy spotkają kogoś rzeczywiście normalnego, inteligentnego, mądrego, konstruktywnego, to go atakują, w tym wyśmiewają, wyszydzają, krytykują, diagnozują u niego głupotę, nienormalność, chorobę, szkalują go, nękają, dręczą, szkodzą mu, niszczą, go pogrążają…

Konstruktywna alternatywa:



Co to jest system racjonalny

Mają P. z takim rozwiązaniem do czynienia codziennie m.in. w autobusie, tramwaju, pociągu, samolocie, na statku, na budowie, w szpitalu - wszędzie tam nie ma głosowania. demokracji, tylko ma miejsce konstruktywna dyktatura pod przymusem obwarowanym przepisami, prawno-karno-restrykcyjnym)(proszę się zastanowić, co by było, gdyby zastosować tam demokrację, czyli decyzje podejmowano by na podstawie opinii, głosowania pasażerów, robotników, pacjentów…).





Zanim podejmie się działania, to trzeba całościowo przeanalizować, wykazać, udowodnić, że są to najkorzystniejsze działania celem osiągnięcia najkorzystniejszych efektów!



Czym różni się wartość 1-go głosu od miliona głosów, takiej argumentacji, że np. Ziemia jest płaska…

Czym różni się 1-den niekompetentny wyborca od 1 mln niekompetentnych wyborców…

Czym różni się 1-den niekompetentny poseł od 1 mln niekompetentnych posłów…

Czyli: Czym różni się 1-den niekompetentny głos od 1 mln niekompetentnych głosów…

Tym, że jego czas i koszt obsługi jest o rzędy wielkości mniejszy (bo masy wszechstronnie emocjonalnie (Np. : Chyba nie jesteś głupi/nienormalny/faszystą/komunistą…) uzasadnią, zabezpieczą, utrwalą swój punkt widzenia. Będą się tym zajmować media, szkolnictwo). Oraz tym, że jedną osobę można o rzędy wielkości szybciej i taniej przekonać do czegoś pozytywnego.



Udział w wyborach i tzw. wyborach niekompetentnych mas powinien być zerowy (a nie jak największy…)!

PS

Chyba, że celem wyborów jest wybieranie osobników niekompetentnych, szkodliwych; realizowanie destrukcji…



Nie ma znaczenia jak niekompetentni ludzie dostaną się do Sejmu (w tym np. kto niekompetentny, ilu niekompetentnych ludzi ich wybierze)…

Nie ma znaczenia jak dużo ludzi coś przegłosuje, jaki to będzie odsetek głosujących, bo nie ma to przełożenia na pozytywną wartość takiej argumentacji, na niezależność, bezstronność, kompetentność, etyczność, odpowiedzialność, w tym dalekowzroczność itp.



W demokracji:

Populistę, destrukcjonistę poprą, na swoją zgubę, miliony…

Konstruktywistę, na swoją stratę, nie poprze nikt…



Nie mam racji, chcę, świadomie czy nieświadomie, źle, ale za to mam podpisy…

Mam całościowo wykazaną, udowodnioną rację, konstruktywną propozycję, ale nie mam podpisów…





Utopiści realizują utopie (oczywiście, i to pod przymusem, za pieniądze swoich ofiar, którym piorą mózgi, że to dla ich dobra…), bez względu na tego negatywne skutki i ich konsekwencje…!

Racjonaliści osiągają pozytywne cele!



Konstruktywny system umożliwia działalność, prosperitę jedynie osobom konstruktywnym; odbywa się pozytywna selekcja ludzi, podejmowanych decyzji, działań – powstaje efekt pozytywnej lawiny!

Absolutnie nieważne kto, tylko i wyłącznie jak i co zostało wykazane, udowodnione! – że teraz są destrukcyjne skutki i ich konsekwencje danej działalności, a można postępować tak, że będą pozytywne skutki i ich konsekwencje!

I absolutnie każdy może to - wyłącznie merytorycznie - podważyć!

Zero emocji, wiary religijnej, politycznej, naśladownictwa, instynktu stadnego, kierowania się interesem oligarchii, ich popleczników, wynikiem głosowania, głosem większości, itp., itd.





Normalnie, dobrze będzie jedynie wówczas, gdy będzie postępować się prawidłowo, a nie np. zgodnie z jakaś ideologią, religią, tak, by to podobało się większości, na podstawie wyniku głosowania. I nie ma to znaczenia kto, w imię czego coś już tak robił (np. w imię komunizmu, faszyzmu, socjalizmu, kapitalizmu, demokracji), tylko jeśli dane postępowanie jest korzystne, to tak się postępuje!



Więc postępowanie prawidłowe musi być nadrzędne nad unormowaniami prawnymi, ideologiami, wierzeniami, głosem większości, itp.; wszelkimi ograniczeniami, czyli realizuje się je z pominięciem wszelkich barier! Inaczej będzie to blokowane, czego skutki i ich konsekwencje widzimy na co dzień…


  • Oto podstawy systemu racjonalnego.



    A zatem w takim systemie może mieć miejsce jedynie: pozytywna prokreacja, utrzymywanie wielkości naszej populacji na takim poziomie, by zachować równowagę z środowiskiem, przyrodą, Naturą, wartościowy przekaz (m.in. zero agresji reklamowej!), prawidłowe rozwijanie umysłów, kształtowanie psychik w szkołach - przekazywane jest to, co jest pozytywnie pożyteczne, przydatne, prozdrowotne odżywianie (zakaz produkcji i sprzedaży szkodliwej żywności), całościowo odpowiedzialna produkcja i sprzedaż rzeczy racjonalnie użytecznych, analogicznie usługi, zakaz zadłużania państwa, skuteczna ochrona ludzi przed agresją psychiczną, fizyczną w szkołach, w pracy, ze strony sąsiadów itp., dzięki jawnemu statusowi każdego człowieka, co sobą psychicznie, umysłowo, potencjałem, wkładem reprezentuje, i na tej podstawie odpowiedniemu dobieraniu do siebie ludzi, problemom przede wszystkim się zapobiega, dzięki myśleniu, analizowaniu, wnioskowaniu całościowym, w tym dogłębnie, a zatem rzeczywiście, etycznym, a więc dalekowzrocznym, odpowiedzialnym i tego wykazywaniu, udowadnianiu, itp.



    Trzeba ustanowić obowiązujące wszystkich, wszędzie i raz na zawsze kluczowe, podstawowe, elementarne, naturalne, logiczne, etyczne, całościowo i całkowicie dalekowzroczne, proodpowiedzialne - fundamentalne - prawa i je bezwzględnie, przestrzegać, rygorystycznie egzekwować!!!

    Oto one:
  1. Postępuje się racjonalnie. Postępowanie racjonalne oznacza osiąganie pozytywnych celów, bez względu na to, czy jest to zgodne czy nie z wymogami religijnymi, prawnymi, relatywnymi, względnymi moralnymi, co o tym sądzi większość, autorytety!


  2. Rozmnażają się i to w odpowiedniej ilości, do możliwości środowiska, przyrody, Natury (przypuszczalnie 300-400 mln ludzi), wyłącznie ludzie zdrowi i o wysokich pozytywnych walorach, które są przekazywane. Płody, noworodki z wadami, ludzie obłożnie, nieuleczalnie chorzy, zarażeni zaraźliwą chorobą, ludzie w wieku/w stanie uniemożliwiającym im normalne, samodzielne funkcjonowanie, ludzie, których leczenie jest droższe od ich możliwego wkładu w społeczeństwo, osobniki szkodliwe – ludzie bez potencjału/szans na samodzielną egzystencję i na wnoszenie pozytywnego wkładu są bezboleśnie dla nich uśmiercani.


  3. Zachowuje się równowagę z środowiskiem, przyrodą/Naturą – stan środowiska nie może ulęgać pogorszeniu, w tym nie można tak wpływać na klimat!!!


  4. Produkuje się rzeczy racjonalnie zasadne i w sposób jak najmniej szkodliwy dla środowiska!!!


  5. Przygotowuje i emituje się wyłącznie wartościowy przekaz, tak edukuje, kształci (nie wolno przymuszać do odbioru tzw. reklam, indoktrynować religijnie, wpajać moralnych, ekonomicznych, gospodarczych, politycznych utopii)!!!


  6. Nie zezwala się na formalny, zorganizowany, publiczny kult jednostki, idei, religii, nie pozwala się na publiczne propagowanie wiary w kogoś, w coś!!!


  7. Wspiera się wyłącznie wartościowych, konstruktywnych ludzi i w jak największym stopniu wykorzystuje ich potencjał (nie nagradza się za degeneractwo, np. nikotynowe, alkoholowe, narkotykowe, żywieniowe, prokreacyjne, religijne, za demoralizowanie, wypaczanie, wynaturzanie; za szkodzenie, niszczenie, pogrążanie)!!!


  8. Każdy człowiek ma identyfikator z numerem i statusem z możliwością zdalnego odczytania i zapisania jego numeru identyfikacyjnego i jest jawnie, na liście w internecie, opisany, co sobą reprezentuje; kim jest!!!



    Itp.



    Proszę się zastanowić, czy dzięki temu będzie dalej wszechstronnie, jak dotychczas, coraz gorzej, czy wszechstronnie coraz lepiej.



    ________________________________________________

    ________________________________________________



    Oglądając ten dokument, zrozumiesz wydarzenia na świecie.

    https://www.youtube.com/watch?v=6pH5325q94s | 15.08.2016



    TUŻ PRZED TRAGEDIĄ - Zbiorowe samobójstwo w Jonestown HQ

    http://www.youtube.com/watch?v=nfvdxl87jN0



    [Sądzicie, że m.in. organizacje partyjne, to jest coś innego… Sądzicie, że prominenci tych organizacji czymś się różnią… Sądzicie, że wy, ich wyznawcy/ofiary, czymś się różnicie… - red.]



    Kabaret Moralnego Niepokoju – Edukacja pracownika

    http://www.youtube.com/watch?v=lWA_mptLhOA



    Polecam film pt.: „PRZEBUDZENIE” - dramat cybernetyczno - mistyczny



    -----------------------------------------------------------------



    Jak funkcjonuje państwo, jak się żyje mieszkańcom kraju w demokracji, a jak w systemie racjonalnym (w uproszczeniu i w skrócie):

    W demokracji ludziom w przedszkolach, w szkołach, poprzez media zaśmieca, zatruwa się umysły, przedstawia się sprawy na odwrót, ich ogłupia, demoralizuje, wypacza, wynaturza, uszkadza psychiki, więc tego odbiorcy mają umysłowe śmietniki, są intelektualnie, etycznie kalecy, upośledzeni psychicznie, zdegenerowani (żadnego złożonego myślenia, w tym analizowania, wnioskowania, całościowego rozumienia… Żadnej odpowiedzialności…)…!

    Przeczytają to, a publikuję od 2000 r., i nic w swojej, innych sprawie, w obronie siebie, innych nie zrobią, mimo nawet faktu, że kolejny raz przedstawiam konstruktywną alternatywę, ratunek, nawet mnie nie wesprą… Za to będą wszystko to, co tutaj kolejny raz opisałem kontynuować i oczywiście także i inne anormalności, destrukcję; regres…



    W systemie racjonalnym można postępować, działać wyłącznie odpowiedzialnie, konstruktywnie, w tym dalekowzrocznie, rzeczywiście etycznie! W tym tak, by ludzie mieli coraz większy pozytywny potencjał, byli coraz zdrowsi, wartościowsi, stan środowiska, przyrody był coraz lepszy itp., itd.! A każdą próbę szkodzenia itp., bez względu na stan prawny, natychmiast się blokuje, bo to jest priorytetem, a nie postępowanie z niedoskonałym stanem prawnym, który się dostosowuje do sytuacji w drugiej kolejności!



    W demokracji są absurdalne, w tym b. drogie tzw. wybory, w których mogą i wygrywają dowolnie niekompetentne, szkodliwe osobniki, które niemal dowolnie szkodzą, niszczą pogrążają swoich wyborców…! I jest wiele skutecznych barier, by osoby kompetentne nie miały szans na wygranie wyborów, z regułą, że nim ktoś jest bardziej kompetentny, to tym bardziej nie wygra wyborów (najczęściej nie przejdzie nawet pierwszego etapu…)…!



    W systemie racjonalnym nie ma potrzeby gdziekolwiek kandydować, by osiągać, i tylko takie można, pozytywne cele społeczne, polityczne. A jeśli ktoś chce się tym zajmować zawodowo, i ma do tego odpowiednie kompetencje, to wystarczy bezpłatnie i jawnie zgłosić swoją kandydaturę odpowiedniej niezależnej, kompetentnej komisji, której członkowie jawnie i wyłącznie merytorycznie rozpatrują kandydatury i na tej podstawie dokonują najlepszego wyboru, pod groźbą poniesienia surowych konsekwencji, gdy okaże się, że nie wybrali najlepszych ludzi!



    W demokracji, gdy masz genialny pomysł, projekt, stwierdziłeś, wykryłeś w pełni uzasadnioną skrajną nieprawość, niekompetencję itp., to musisz do tego przekonać setki tys., miliony obywateli, a następnie zebrać setki tys., miliony ich podpisów…! A nawet jeśli ci się to powiedzie, to i tak rządzący mogą to zignorować…!



    Nie zbieranie (miesiącami, latami) podpisów, bo podpis, to tylko podpis - to żaden merytoryczny argument, tylko wystarczy całościowe, dalekowzroczne, odpowiedzialne wykazanie, udowodnienie racji przez absolutnie dowolną osobę, i gdy nikt tego merytorycznie nie podważy, nie przedstawi alternatywnej propozycji, równie wykazanej, to taki postulat staje się decyzyjny i się to realizuje!

    A takie postulaty należałoby jawnie zamieszczać/przedstawiać na internetowym forowym publikatorze rządowo-ludowym.

    Tak samo na takim forum każdy mógłby zgłosić swoją kandydaturę do władz każdego szczebla.

    Itd.



    Zanim podejmie się działania, to trzeba całościowo przeanalizować, wykazać, udowodnić, że są to najkorzystniejsze działania celem osiągnięcia najkorzystniejszych efektów!



    W systemie racjonalnym jedna absolutnie dowolna osoba może coś całościowo wykazać, udowodnić, przedstawić i jeśli nikt tego merytorycznie nie podważy, nie przedstawi korzystniejszej alternatywy, to oznacza tego wprowadzenie przez rządzących, odpowiednie władze, urzędy itp. pod groźbą, w skrajnym przypadku, odpowiadania za zdradę narodową!



    W demokracji podstawowym argumentem, na podstawie którego podejmuje się działania jest wynik głosowania, bez względu na to, jak jest to głupie, absurdalne, szkodliwe, niszczycielskie, pogrążające…! I tak właśnie, głupio, absurdalnie, na odwrót, szkodliwie, niszczycielsko, pogrążając, się postępuje (na przykładzie trucizny zwanej powietrzem, trucizny zwanej wodą powierzchniową, podskórną, trucizn zwanych żywnością, gdzie ponad 99 procent jest szkodliwa z uwagi na dodatki, skład, sposób przyrządzenia, skażenie chemiczne, substancjami promieniotwórczymi, trucizny nikotynowej, alkoholowej, narkotykowej, trucizn zwanych lekami, powszechnie niechcianej, znienawidzonej trucizny reklamowej, rozmnażania się przez ludzi przekazujących swoje wady dziedziczne, choroby, czyli rodzących dzieci z wadami, w tym upośledzone, z chorobami, że coraz więcej ludzi jest chorych, zezwalania, a nawet wspierania, rozpleniania islamskiej ideologii, zadłużania się, itp., itd…)…!



    W systemie racjonalnym, zanim podejmie się działania, to najpierw trzeba racjonalnie całościowo merytorycznie wykazać, udowodnić, że jest to rozwiązanie najlepsze, w tym dalekowzroczne, odpowiedzialne!



    W demokracji rządzący mogą i tak czynią, zabierać Ci tyle pieniędzy, zadłużać Cię ile chcą i przeznaczać te pieniądze na niemal co chcą…!



    W systemie racjonalnym, to głównie ty decydujesz o swoich pieniądzach! Jeśli nie chcesz przeznaczać ich na absurdy, nonsensy, łapówki, np. w postaci etatów, np. dla urzędników, dla nich podwyżki, na tzw. reklamy, by przekupywać media, itp., itd., to nikt nie ma prawa zabierać Ci twoich pieniędzy na takie cele, bo nie da się tego racjonalnie uzasadnić!



    Itp., itd.





    Proszę sobie wyobrazić taką sytuację:

    Na budowie decyzje podejmuje nie główny inżynier z kierownikiem, tylko, na podstawie głosowania, robotnicy… I tak samo nie lekarze w szpitalu, tylko pacjenci… W autobusie, tramwaju, samolocie, na statku pasażerowie zamiast kierowcy/kapitana… Itd. W interesie robotników, pacjentów, pasażerów (i wielu innych grup społeczeństwa), a w przypadku polityki - „wyborców” - jest, by tak nie było!



    ---------------------------------

    Racjonalny system/racjonalny rząd

    http://wolnyswiat.pl/racjonalnyrzad/



    Racjonalne zarządzenia

    http://wolnyswiat.pl/24.html

Demokracja=kontynuacja

M.in. polskie drogi

Wystawia się na oddziaływanie, słucha, wykonuje się decyzje ludzi nieodpowiedzialnych… czy odpowiedzialnych!, populistów… czy racjonalistów!, utopistów… czy realistów!, kłamców… czy prawdomównych…, głupich… czy mądrych!, nienormalnych, w tym obłąkanych… czy normalnych, zdroworozsądkowych!, destrukcyjnych… czy konstruktywnych!, psychopatycznych… czy dogłębnie, czyli rzeczywiście, etycznych!, krótkowzrocznych… czy dalekowzrocznych!, podejmujących decyzje opierając je na jednym aspekcie… czy podejmujących decyzje w oparciu o całościowe podejście!, demoralizujących, wypaczających, wynaturzających… czy korzystnie, pozytywnie, konstruktywnie wpływających na innych!

Zajmuje się szkodzeniem, niszczeniem, pogrążaniem, destrukcją, regresem… czy konstruktywizmem!

Ma być dalej i to wszechstronnie coraz gorzej… czy coraz lepiej i to wszechstronnie!

Więc dalej należy stosować demokrację… czy system racjonalny!

MOJE KANDYDOWANIE NA PREZYDENTA RP W 2010 r., 2020 r.

http://wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=184&start=15

Przeglądając tę stronę akceptujesz regulamin naszej społeczności.

Jest to prywatna i zastrzeżona przestrzeń dla Suwerenów

Zastrzegamy sobie wszelkie prawa i odrzucamy wszelkie jurysdykcje poza prawem naturalnym. Jeśli reprezentujesz korporację, rząd, prywatną agencję lub inną korporację, lub jeśli Twoją intencją jest zbieranie prywatnych danych i naruszanie prywatności, nie masz pozwolenia na odczyt, zapis lub kopiowanie zawartości tej wiadomości. Wycofaj się natychmiast!

Jednakże, jeżeli popełnisz to naruszenie bez uzyskania indywidualnej, ręcznie napisanej zgody, automatycznie akceptujesz stałą opłatę karną w wysokości €10.000 (dziesięć tysięcy) euro za każdy 1 bit informacji oraz za każde pojedyncze naruszenie, plus wszelkie koszty obsługi i egzekucji należności.

Nie ma miejsca na negocjacje.
Dziękujemy za współpracę!